Erika Eleniak: Dawna ikona piękna zaskakuje nowym wizerunkiem
54-letnia Erika Eleniak niedawno zaskoczyła fanów swoim odmienionym wyglądem – jej ramiona pokryły liczne tatuaże. Dawna ikona zmysłowości i symbol lat 90. jest dziś niemal nie do poznania.
Już jako dziecko wyróżniała się urodą, co szybko dostrzegli jej rodzice, angażując ją w reklamy i produkcje telewizyjne.

W wieku 12 lat otrzymała rolę w jednym z najbardziej kultowych filmów Hollywood – E.T. (1982) Stevena Spielberga, gdzie wcieliła się w koleżankę głównego bohatera.
Przełom w jej karierze nastąpił w 1989 roku. W wieku 20 lat pozowała dla Playboya, a niedługo później została jedną z gwiazd kultowego serialu Baywatch. Produkcja, w której piękne kobiety w czerwonych strojach kąpielowych ratowały życie na plaży, uczyniła z Eriki symbol seksapilu lat 90.
W 1992 roku opuściła Baywatch i skupiła się na karierze filmowej. Początkowo Hollywood przyjęło ją z entuzjazmem – zagrała w przebojowym thrillerze Liberator u boku Stevena Seagala i Tommy’ego Lee Jonesa. Wystąpiła także w kinowej wersji popularnego serialu z lat 60., The Beverly Hillbillies.

Jednak kolejne filmy nie przyniosły jej już tak dużego sukcesu. Romantyczna komedia The Arsonist’s Love Story (1995) nie zdobyła uznania widzów, podobnie jak horror Blood Brothel (1996), inspirowany serią Opowieści z krypty.

W wieku 27 lat Erika praktycznie wypadła z czołówki Hollywood, a jej kariera nigdy nie odzyskała dawnego blasku.
W 2001 roku poślubiła technika filmowego, a pięć lat później urodziła syna. W tym czasie zaczęła zmagać się z problemami z wagą i na kilka lat wycofała się z branży.

W latach 2006–2010 nie pojawiła się w żadnym filmie, lecz później sporadycznie wracała do aktorstwa, występując w różnych projektach.