Wzruszający moment: 7-letnia dziewczynka uratowana spod gruzów po 17 godzinach – osłaniała swojego młodszego brata
W Syrii, kilka dni po potężnym trzęsieniu ziemi, które spustoszyło Turcję i Syrię, ratownicy dokonali poruszającego odkrycia – spod zawalonych budynków wydobyto żywą 7-letnią dziewczynkę i jej młodszego brata, którego przez 17 godzin chroniła własnym ciałem.
Katastrofa o sile 7,4 w skali Richtera doprowadziła do śmierci ponad 16 000 osób – niemal 13 000 w samej Turcji. Mimo tragicznego bilansu, wciąż trwają działania ratunkowe mające na celu odnalezienie ocalałych. Jedno z nagrań, które obiegło świat, pokazuje niezwykle poruszającą scenę – mała dziewczynka leżąca pod gruzami z dłonią ochronnie położoną na głowie swojego brata. To gest pełen miłości i instynktownej opieki, który rozdziera serce.

Według przedstawiciela ONZ, Mohammada Safy, który podzielił się informacją na Twitterze, oboje dzieci zostali uratowani i są w dobrym stanie. „7-letnia dziewczynka trzymała rękę na głowie młodszego brata przez 5 godzin pod gruzami – oboje zostali uratowani” – napisał.
W morzu tragedii to jeden z nielicznych promyków nadziei dla rodzin zmagających się z niewyobrażalnym bólem w Turcji i Syrii.

Katastrofa, która jeszcze się nie skończyła
Zniszczenia najbardziej dotknęły południowo-wschodnią Turcję (szczególnie prowincję Hatay) oraz północną Syrię. Unia Europejska zapowiedziała uruchomienie pomocy humanitarnej dla tego regionu.
Sytuację dodatkowo komplikuje kontekst polityczny. Południowo-wschodnia Turcja to schronienie dla milionów syryjskich uchodźców uciekających przed wojną, natomiast północno-zachodnia Syria pozostaje pod kontrolą rebeliantów.

ONZ zaapelowała o zawieszenie politycznych sporów, by ułatwić dostęp do potrzebujących. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ostrzega również przed nadchodzącym kryzysem zdrowotnym. W Syrii rośnie ryzyko rozprzestrzeniania się cholery, chorób układu oddechowego oraz traum psychicznych i fizycznych.