Była o wiele bardziej seksowna, efektowna i autentyczna niż 99,99% dzisiejszych aktorek czy celebrytek.

by banber130389
363 views

Jacqueline Bisset to postać naprawdę niezwykła – w każdym tego słowa znaczeniu. Z karierą trwającą prawie sześć dekad i filmografią obejmującą około 50 filmów, 80-letnia aktorka nie zwalnia tempa.

Jacqueline Bisset była jedną z moich największych inspiracji od dzieciństwa. Moi rodzice ją uwielbiali, a dla mnie jest symbolem tego dawnego blasku Hollywood. Zawsze prezentowała się z naturalną elegancją, nigdy nie polegając na mocnym makijażu czy sztucznych ulepszeniach, aby zachować swoje piękno. Jest w niej coś nieodparcie pociągającego.

Urodzona 13 września 1944 roku w Weybridge, Surrey w Anglii, dorastała w artystycznej rodzinie. Od najmłodszych lat pociągały ją występy, zaczynając od tańca, a potem kariera aktorska, która stała się pasją kształtującą jej życie.

Przez całą swoją niezwykłą karierę, brunetka o oszałamiających zielonych oczach i charakterystycznych kościach policzkowych, grała w wielu różnorodnych rolach.

Zagrała uwodzicielską Miss Goodthighs w komedii szpiegowskiej Casino Royale (1967), oddaną matkę w Sleepy Time Gal (2001), Jacqueline Kennedy Onassis w America’s Prince: The John F. Kennedy Jr. (2003) oraz Annę Kareninę w adaptacji powieści Tołstoja z 1985 roku, obok Christophera Reeve’a.

Jej pierwszy sukces to film Cul-de-Sac w reżyserii Romana Polańskiego z 1966 roku, ale to rok 1968 był dla niej przełomowy. W tym czasie wystąpiła w Detektywie u boku Franka Sinatry, Bullitcie z Steve’em McQueenem i The Sweet Ride, za który otrzymała nominację do Złotego Globu.

Imponujące CV zawodowe Bisset obejmuje także takie filmy jak Dzień za noc (1973), Morderstwo w Orient Expressie (1974), Głębia (1977), Dzika orchidea (1990) oraz nominowany do Złotego Globu występ w Joanna d’Arc (1999). W 2013 roku zdobyła wreszcie Złoty Glob za rolę w miniserialu Tańcząc na krawędzi. Ostatnio pojawiła się w filmach Miss You Already (2015) i Birds of Paradise (2021).

Bisset nie ogranicza się tylko do aktorstwa – jest również wielojęzyczna, płynnie mówi po angielsku, francusku i włosku. W 2010 roku otrzymała Legię Honorową, najwyższe odznaczenie we Francji, a w 2023 roku Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Sedonie przyznał jej nagrodę za całokształt twórczości.

Chociaż pracowała z niektórymi z najbardziej pożądanych mężczyzn Hollywood, Bisset nigdy nie wyszła za mąż. Frank Sinatra zabiegał o jej względy, a plotki krążyły o jej związku ze Steve’em McQueenem, współgwiazdą Bullitta.

Jednak zawsze twierdziła, że zbyt wiele ich różniło. „Był atrakcyjny, ale trochę przerażający” – powiedziała Daily Mail. „Byłam bardzo angielska, a on był modnym Amerykaninem. Sposób, w jaki mówił, doprowadzał mnie do szału – nie wiedziałam, co to znaczy ‘koleś’ lub ‘laska z duszą’!”

Jej życie osobiste było również pełne interesujących związków, m.in. z kanadyjskim aktorem Michaelem Sarrazinem, tancerzem baletowym Alexandrem Godunovem oraz aktorem Vincentem Pérezem.

Jednak przyznaje, że jest zbyt niezależna na małżeństwo: „Miałam w życiu bardzo interesujących mężczyzn. Byli wyzwaniem… czasami po prostu dostajesz zbyt wiele informacji. Widzisz złe nawyki i nie jestem pewna, czy mogłabym z nimi żyć.”

Jako matka chrzestna Angeliny Jolie, Bisset nigdy nie dążyła do błyszczenia na pierwszych stronach gazet, ale trafiła na okładki, gdy zdobyła długo oczekiwany Złoty Glob za Taniec na krawędzi. Jej przemowa była pełna szczerych emocji, pełna wdzięczności za to, że po 47 latach pracy w przemyśle filmowym doczekała się tej nagrody.

Od tego czasu grała w ekscytujących rolach, w tym w francuskich thrillerach The Lodger (2020) i Loren & Rose (2022), gdzie zagrała legendarną aktorkę próbującą ożywić swoją karierę. Reżyser Russell Brown zauważył, że mimo iż jej postać była „szalona i niepewna siebie”, Bisset pozostała pełna pewności siebie – co po raz kolejny udowodniło jej niesamowity talent aktorski.

Jak na ponadczasową piękność przystało, Bisset starzała się z wdziękiem. W swojej słynnej przemowie na Złotych Globach podzieliła się swoją filozofią: „Jeśli chcesz dobrze wyglądać, musisz wszystkim wybaczyć. To najlepsza kuracja upiększająca.” Nigdy nie uległa presji, by przejść operacje plastyczne, mówiąc: „Miałam wiele kompleksów, gdy byłam młodsza, ale nigdy nie uległam pokusie. Nie sądzę, że to sprawia, że wyglądasz młodziej. Po prostu sprawia, że wyglądasz inaczej.”

Jacqueline Bisset to szczera, elegancka i utalentowana artystka, która pozostaje ikoną Hollywood. Jest prawdziwym wzorem klasy, jedną z największych aktorek naszych czasów. Czy masz ulubiony film lub wspomnienie z Jacqueline Bisset? Podziel się swoimi przemyśleniami na temat tej niezwykłej kobiety i jej niezapomnianej kariery!